fot. materiały partnera
Podziel się:
Skopiuj link:

Twoje "ja" w każdym drobiazgu

Kulturowa, płciowa, osobista – tożsamość to temat, który nieustannie daje nam pole do interpretacji. Możemy wyrażać siebie w różny sposób, zarówno poprzez naszą ekspresję, jak i przywiązanie do akcesoriów i biżuterii. Ta ostatnia jest szczególnie bliska kobietom.

"Nie zapomnij zakochać się najpierw w sobie samej" – powiedziała Sarah Jessica Parker, jedna z głównych bohaterek "Seksu w wielkim mieście". Ten kultowy serial miał ogromny wpływ na świat mody, popkulturę i szeroko pojmowaną kobiecość. Cała jego historia opiera się na przygodach i bliskich relacjach czterech przyjaciółek. Każda z nich ma zupełnie inną osobowość, przez co reprezentuje swój indywidualny styl. I tak, raz widzimy na ekranie ekstrawertyczkę w kostiumie biznesowym, to znów kobietę zmienną, konserwatywną i oczywiście uwielbianą przez wszystkich fashion victim w niebieskich butach Manolo Blahnik. Dodatki odgrywają tu nie mniej ważną rolę. Stanowią element, który odzwierciedla nie tylko gust, ale przede wszystkim charakter postaci. Zresztą nie trzeba daleko szukać, by wiedzieć że kobiety od zawsze lubiły zaznaczać swoją tożsamość poprzez modę.

Źródło: APART.pl

Od Kleopatry do Carrie Bradshaw

Biżuteria i dodatki to atrybuty, które wiele o nas mówią. Już w czasach sumeryjskich przywiązywano do nich ogromną wagę. Przykładem są ozdoby odkryte w grobowcach, takie jak diadem królowej Puabi czy kolczyki w kształcie półksiężyca. Diadem wykonano ze złotych blaszek w kształcie listków morwy, kwiatów i kółek. Biżuteria Kleopatry, legendarnej władczyni Egiptu, była z kolei inspirowana kulturą grecką. Do dziś wszyscy kojarzymy wizerunek królowej wypoczywającej na leżance, z kolią na szyi – choć raczej zapisał się za sprawą Elizabeth Taylor, która zagrała Kleopatrę w filmie Josepha L. Mankiewicza z 1963 r. Aktorka otrzymała za tę rolę okrągły milion dolarów. Dwa lata wcześniej identyczną kwotę dostała Audrey Hepburn za "Śniadanie u Tiffany'ego". Tam reprezentowała typ biedaczki, która chce od życia czegoś więcej niż prowadzenie domu. Uciekła do Nowego Jorku, by stać się elegantką, choć oczywiście miało to swoją cenę. Patrząc na nią, trudno nie zauważyć hipnotycznego spojrzenia i stylowych kreacji – zwłaszcza czarnej sukienki, pereł na szyi i tiary na wysoko upiętych włosach.

Już na przykładzie kina widać, że kobiety lubią odkrywać i manifestować siebie poprzez tak drobne i piękne rzeczy, jak biżuteria. Jedne wolą złoto albo diamenty, a dla innych ogromną wartość stanowią ozdoby personalizowane. Dla Carrie Bradshaw z serialu "Seks w wielkim mieście" biżuteria jest pretekstem do opowiedzenia czegoś bardzo osobistego. Główna bohaterka nosi naszyjnik ze swoim imieniem, który traktuje jak bezcenny amulet. W odcinku "Amerykanka w Paryżu" widzimy, jak gubi naszyjnik, a wraz z nim poczucie samej siebie. Wpada w rozpacz, bo była przywiązana do biżuteryjnego akcentu i uważała go za część swojej osobowości. Kiedy odkrywa, że schował się w podszewce torebki, natychmiast uświadamia sobie, że nie jest szczęśliwa u boku obecnego partnera. Jest Carrie, kobietą, która szuka miłości – prawdziwej, absurdalnej i pochłaniającej. A znaleziony drobiazg pomaga jej równocześnie odzyskać prawdziwe "ja".

Źródło: APART.pl

Biżuteria z imieniem: nasze identity

Jeśli tak jak Carrie Bradshaw chcemy zamanifestować to, kim jesteśmy, pomogą nam w tym biżuteryjne wzory od Apart. W ofercie znajdziemy zarówno naszyjniki ozdobione imionami, jak i bransoletki – na złotym łańcuszku lub sznurku. Wybór jest ogromny, a wśród deseni są te zdobione diamentami, agatami, jak i symbole nieskończoności, znaki zodiaku, serca czy kwiaty, np. róże i tulipany. Ciekawym przykładem personalizacji jest naszyjnik z imieniem , którego zawieszkę zapisano w żółtym złocie ozdobnym krojem czcionki. W kolekcji Fun Fun znajdziemy też bransoletkę z imieniem Ania, którą może nosić posiadaczka tego pięknego imienia. Oczywiście monogramy występują w różnych odsłonach – jako jeden wyraz, grawerunek lub zdobienie o różnorodnych krojach czcionki. W linii Apart czeka na nas wiele imion, np. Sonia, Julia, Ewa, Klaudia czy Maja. Taka biżuteria będzie fantastycznym upominkiem dla osoby, która jest dla nas ważna. To idealny prezent na urodziny, imieniny, rocznicę przyjaźni lub związku. Poza tym naszyjnik z imieniem pięknie zdobi dekolt – trudno nie zwrócić na niego uwagi.

Alternatywą dla biżuterii z pełnym imieniem może być też biżuteria z inicjałem imienia. Gdy ktoś dostrzeże, że mamy na szyi taką zawieszkę, z pewnością zainteresuje się, co kryje się pod tajemniczą literą. Nasze imię, a może kogoś, kto jest bliski naszemu sercu? Bez wątpienia jest w tym pewien element magii i tajemniczości. W kolekcjach od Apart takich monogramów ze złota lub srebra jest całe mnóstwo – są to zawieszki na łańcuszek, kolczyki oraz bransoletki. Niekiedy występują w duecie z różnymi symbolami, np. znakiem nieskończoności, a innym razem widzimy je w towarzystwie cyrkonii, diamentów lub pereł. Uwagę zwraca m.in. zawieszka z literą z kolekcji Colour of Life – złoto i kolorowe cyrkonie wyglądają naprawę zachwycająco. Ciekawą propozycją są również asymetryczne kolczyki na sztyft z literkami, a także zawieszki z inicjałem i motywem zwierzęcym, np. biedronką – mała księżniczka będzie zachwycona takim prezentem. Każdy może nadać biżuterii własne znaczenie, np. M może reprezentować zarówno Marię, jak i Monikę. Oczywiście to nie jedyne sposoby na to, by wyrazić, kim jesteśmy. Naszyjnik mama czy pierścionek z kwiatem będzie równie trafnym wyborem. Jak widać, w niepozornym detalu może kryć się wiele ukrytych znaczeń – traktujmy biżuterię jako talizman i manifestujmy naszą osobowość, ale też pozwalajmy innym lepiej nas poznać.

Podziel się:
Skopiuj link:
uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij